Do what you love..

Do what you love..

wtorek, 23 lutego 2016

Poniedziałek

Zazwyczaj  w poniedziałki nie chodzę na siłownie, ale coś mnie naszło i nie żałuje. Jestem z siebie dumna.Wczoraj po raz pierwszy spróbowałam troszkę pobiegać. Był to marsz na przemian z bieganiem. Wszystko po 1 min 40 s. Czas 20 min. Wytrwałam, byłam cała mokra i czerwona.Ile radości mi to sprawiło to nie macie pojęcia.
Dziś również trening zaliczony 50 min orbitek, 20 min bieżnia.

Oby tak dalej:)




niedziela, 21 lutego 2016

Zaglądam tu rzadko, muszę to poprawić. Może tu otrzymam odrobinę wsparcia, motywacji.
Na chwilę obecną nie poddałam się. Mija trzy tygodnie odkąd zaczęłam ćwiczyć. Na chwilę obecną straciłam 3 kg. Myślę, że nie jest źle.
Siłownie odwiedzam 5 razy w tygodniu.
Dziś dzień regeneracji :)
Miłej niedzieli:)


niedziela, 7 lutego 2016

Tydzień po..

Mija tydzień odkąd zaczęłam ćwiczyć. Powiem Wam, że czuje się lepiej.
Na wadze -2kg :) Z czego się cieszę.
Nie ukrywam, że nie jest łatwo..Kręcą się tu pokusy..
Mówią zjedz mnie zjedz...Ale chcąc nie chcąc walczę..
Mój cel to zmieścić się w czerwoną sukienkę, która czeka na mnie w szafie.
Jutro postaram się napisać swoje wymiary. I będę chciała z miesiąca na miesiąc robić porównania.
A tym czasem miłej niedzieli :)


środa, 3 lutego 2016


Witam Was serdecznie na mojej stronie. Mam na imię Marlena.Zakładam ją ponieważ chcę powalczyć o lepszą siebie. Co mam na myśli- chciałabym zrzucić kilka nadprogramowych kilogramów i cieszyć się latem zgrabną figurą i świetnym samopoczuciem. 
W sobotę zaczęłam mój pierwszy trening na siłowni, lekko nie było..ale będę dzielnie walczyła.
Problemy z wagą miałam zawsze, największa jaką osiągnęłam to 92 kg.. Kilka lat temu udało mi się zrzucić 20 kg.. Moja waga wiecznie się waha.. 
Chcę coś zrobić dla siebie i poczuć się piękniejsza..



poniedziałek, 5 stycznia 2015

Witam.Jestem tutaj nowa, więc pewno troszkę czasu zabierze mi zorientowane sie co i jak działa.
Może zacznę od tego, dlaczego tu jestem...
Mój blog, to poprostu dziennik, w którym będę mogła sie podzielić z wami moim życiem..
Czasem jest łatwiej podzielić sie swoimi problemami z kimś wirtualnie.
Główny powód z jakiego tu jestem, to chęć prowadzenia dzienniczka dietetycznego, a myśle ze w wersji wirtualnej będzie mi lepiej.
Podejmuje próbę zarzucenia zbędnych kg.
Waga to mój odwieczny problem, byłam kiedyś osoba Otyłą, nie chce do tego powrócić dlatego zaczynam zdrowe odżywiania ;)